piątek, 5 kwietnia 2013

Rozdział 2. cz. 2 Krwawe Oczy

Podniosła się czarna mgła. Wiatr silnie zawiał , a ja spoglądałam wte czerwone oczy jak krew. Przez łzy spytałam : -Kim jesteś? - on jednak milczał.
Czułam jak lekki dreszcz przebiega mi po ciele. Znów zawiał silny wiatr od wschodu , a po chwili zaczęło lekko kropić. Wiatr mocniej wiał obijając się o drzewa. Nić pajęcza niegdyś wisiała między dwoma dębami teraz unosił ją wiatr. Czarny kruk usiadł na ciemnym drzewie i przeraźliwy odgłos wydał. Wilk spoglądał na mnie , a ja na niego. Wtem poczułam jak ziemia drży , a nieznajomy podchodzi do mnie. Łza błękitna popłynęła po policzku i spadła na ciernistą ziemię. Wilk podszedł do mnie tak blisko , że nasze pyski prawie się stykały. Wtedy pojawiła się czerwona róża , którą trzymał wilk. Delikatnie i mrocznie założył mi ją za ucho. Drżałam z przerażenia i smutku. Wiatr uderzył o mój grzbiet... Krople stawały się mocniejsze. W następnej chwili wilk szepnął mi do ucha jedno słowo:
- Sebastian.
A gdy mrugnęłam zniknął w mroku...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz